Jedno pytanie

W każdym szanującym się zakonnym chórze (czyli miejscu gdzie się modlimy) przy wejściu do zakrystii wisi lina. Na jednym końcu jest dzwon, na drugim zasadniczo brat zakrystian. Kiedy zaczynamy wspólne modlitwy zakrystian dzwoni na „Anioł Pański”.

Ostatnio po modlitwach złapałem za tę linę i mówię do jednego z braci „Dzwonię!”.

A on ze stoickim spokojem odpowiedział „Możesz. Ale po co?”.

Jedno pytanie. Ale bardzo mądre…

W sumie możesz bardzo wiele. Walczyć, kłócić się, wprowadzać swoją wizję świata, narzekać, biadolić  i jęczeć, zarabiać dużą kasę, mieć coś tam, walczyć o swoją pozycję, nawet grzeszyć… Możesz. Ale po co?

Wszystko wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko wolno, ale nie wszystko buduje.
1 Kor 10, 23

 Jedno pytanie. Na życie wieczne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s