Kwestia tożsamosci

Ojciec. Z tym słowem możesz mieć różne skojarzenia. Może są bardzo dobre. A może wywołują w tobie gniew lub smutek. To słowo to kwestia naszej tożsamości.

Jaka jest twoja tożsamość?

Chcę ci powiedzieć, że to nie jest kwestia tego czy masz duże pieniądze,  czy nie masz ich wcale.
Nie chodzi o to, że masz super figurę i faceci tracą głowę na twój widok.
To nie to, że znasz się na wszystkim i każdemu umiesz coś super poradzić.
To też nie to że przeczytałeś 1 500 książek albo znasz płyty, których nawet Marek Niedźwiedzki nigdy nie słyszał.
Nie ma znaczenia to, że znasz biegle 4 języki albo widziałaś pół świata.
Twoja tożsamość nie wynika z tego, że masz już plan na całe swoje życie. Ani z tego, że zupełnie nic nie ogarniasz.
To nawet nie jest kwestia tego, że może nie znasz swoich rodziców. Ani tego, że znasz ich doskonale i masz z nimi świetny kontakt.

Tu chodzi o to czy wiesz, kim na prawdę jesteś.

Dziś w Ewangelii dostajesz słowo-klucz do zrozumienia siebie samego:

OJCIEC

Jeśli możesz nazywać Boga swoim Ojcem, to znaczy że jesteś Jego dzieckiem. Umiłowanym.

Św. Franciszek z Asyżu ujął to bardzo prosto: „Jesteś tym, kim jesteś w oczach Boga. I Nikim więcej.”

Dziecko Boga. To jest twoja prawdziwa tożsamość.

Jesus-art-praying

(grafika: http://shoebat.com/wp-content/uploads/2015/05/Jesus-art-praying.jpg)

Jedna uwaga do wpisu “Kwestia tożsamosci

  1. Tylko czasem trudno w to uwierzyć, że Bóg nas kocha od tak za darmo, gdy wcześniej całe życie musieliśmy zasługiwać na miłość.
    Gdy rzadko widziało się odruchy miłości …

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s