#ładniejsza

Jest mądrzejsza ode mnie. Ma świetne żarty. Trenuje regularnie. Pięknie się uśmiecha. Przepysznie gotuje. Świetnie tańczy. Tak dobrze dba o siebie. I do tego jest ładniejsza.

Gdy spotykam takie dziewczyny wpadam w ogromne kompleksy. Bo mam czegoś za dużo lub za mało, bo jestem taka, a nie inna, bo coś mi się nie udało i coś mi w życiu nie wyszło. Porównuję się i zaczynam patrzeć na siebie z ogromnym smutkiem, niechęcią i zrezygnowaniem. Gorycz – chyba to słowo najlepiej oddaje, co mam w sercu.

Pewne aspekty mojego wyglądu, charakteru i przeszłości trudno mi zaakceptować. Ale zajrzyjmy głębiej – ja nie umiem siebie POKOCHAĆ. Bo czym jest miłość, jak nie tym, by przyjmować drugiego w dobrej i złej doli, z jego zaletami i wadami, z doskonałościami i tym wszystkim, co niedoskonałe i słabe, by przebaczać winy i oddawać za niego życie? Tymczasem mi trudno przyjmować moje porażki, nie mówiąc już o wszystkich niedoskonałościach fizycznych (ładnie to ujmując 😉 A skoro nie kocham siebie to jak mogę kochać drugiego człowieka? Skoro sama nie umiem siebie przyjąć, to jak mogę przyjąć drugiego człowieka z jego słabościami?

Spójrzmy prawdzie w oczy – z tej perspektywy sytuacja wydaje się nieco beznadziejna. Ale przecież dla naszego Boga nie ma rzeczy niemożliwych! I nie chodzi tutaj o to, że Pan przemieni mnie w chodzącą doskonałość i da mi super ciało usuwając wszystkie kompleksy i wymazując błędy z mojej przeszłości. Wręcz przeciwnie – On przemienia moje serce, by kochało TU i TERAZ. Nie za tydzień, nie za rok, nie za 20 lat. Dzisiaj. To jest tak, jak śpiewa Magda.lena Frączek: „nie umiem kochać, a kocham”.

I jeszcze jedna sprawa – każdego z nas Bóg stworzył inaczej. Każdy z nas ma inną duszę, inny charakter, inny wygląd. Każdy z nas jest stworzony na Jego obraz i podobieństwo. Nie zostałam stworzona, by być kopią Kasi, Ewy czy Halinki –  #najpiękniejsza będę wtedy, gdy będę… Martą.

„Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś TAK CUDOWNIE, godne podziwu są Twoje dzieła.” Ps 139, 14

Jedna uwaga do wpisu “#ładniejsza

  1. Jakże warto przypominać sobie o tym, że jestem stworzona na obraz i podobieństwo Pana, że dzięki temu w sumie jestem idealna. Dzięki za tekst!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s