Ocal Królową

Zapewne każdy z nas w jakimś momencie zetknął się z grą w szachy. Dla jednych była odkryciem i pasją na całe życie, dla innych chwilową, intelektualną rozrywką. Jak by nie było, szachy znamy, posiadamy, gramy w nie lub tylko grywamy. Dla mnie są mglistym, ale ważnym wspomnieniem z dzieciństwa. Byłam przejętą, otwartą na naukę i rywalizację uczennicą, zachłannie próbującą zgłębić tajniki tej mistrzowskiej sztuki. Doskonale pamiętam ekscytujący moment otwierania szachownicy, ustawiania pionów i zaplanowany, wykonywany w pełnym skupieniu i napięciu pierwszy ruch. Wszystko to miało swój niepowtarzalny klimat.


Świat drewnianych figur ożywał pod wpływem dłoni kierowanej natchnieniem umysłu. Zachwyca mnie ta swoista wędrówka intelektu i tańczących po polach figur, od króla po zwykłe piony, z przypisaną im wartością, a co za tym idzie, określoną możliwością poruszania się po szachownicy.
Najmocniejszą figurą jest królowa wywołująca najwięcej emocji. Warto już tu zaznaczyć, że król ma wartość bezcenną, co jest informacją ważną, dla właściwego zrozumienia całego tekstu. Wracając do dam, to bardzo ciekawe jest to, że daje ona poczucie bezpieczeństwa i siły, jest szansą na wygraną, a jednocześnie wymaga szczególnej opieki, pewnej ochrony przed czyhającą na nią, chciwą dłonią przeciwnika.

Królowa – figura cenna, którą trzeba ocalić, aby nią ostatecznie wygrać.

Wspomnienie szachów odwołuje mnie do Najmocniejszej Figury Kobiecej w moim życiu. Jak się zapewne domyślacie jest nią Maryja – Królowa nieba i ziemi. Niestrudzona Towarzyszka gry toczącej się pomiędzy niebem i ziemią.

Przypatrzmy się roli Maryi w naszym życiu. Jest to relacja wyjątkowa, jedyna, może trudna do scharakteryzowania, ale konieczna w wymagającej pielgrzymce wiary. Wiem, że nie sposób opisać relacji, historii miłości i przyjaźni. Kto kocha potwierdzi, że cokolwiek się powie czy napisze, to zawsze będzie trochę obok tego, co rzeczywiście jest. Obok całej prawdy o więzi i jej wpływu na nasze życie. Chyba bardziej niż o definicję, chodzi tu o świadomość i czucie. O pewność obecności Matki Boga w naszym, konkretnym życiu.

Czy nie jest trochę tak, że jest Ona figurą mocną, niezawodną, gwarantującą zwycięstwo w bojach o wierność naszej codzienności, jak i o losy dusz, państw i narodów? A równocześnie: czyż nie jest Ona Tą, którą trzeba jakoś „obronić”? „Ocalić” przed sobą, innymi i światem?

Pokorna Służebnica Pana. Młoda Dziewczyna z Nazaretu, z drżeniem wypowiadająca swoje: „Niech mi się stanie”. Matka Wcielonego Słowa. Córka Swego Syna. Przybytek Ducha Świętego. Oblubienica Cieśli. Cielesna i z ciałem wzięta do nieba. Ukoronowana na Królową nieba i ziemi. Wierna, kochająca, delikatna Miriam. Ale to też Ta, Która zdecydowanie łamie strzały nieprzyjaciela i miażdży głowę węża. Pokorna i mocna, krucha i silna. Pokazująca nam jak nie bać się swojej delikatności i siły. Jak pewnie iść do celu.

Maryja uczy jak pielgrzymować do Nieba. Jak być córką, matką, przyjaciółką, kobietą, człowiekiem po prostu. Jak dać się pokochać i ocalić: Bogu Ojcu, Chrystusowi, Duchowi Świętemu, Józefowi, świętym, kochającym nas i kochanym. Pokazuje skąd brać siłę do walki, aby chronić innych. Jak być w domu, rodzinie, wspólnocie, środowisku figurą zapewniającą zwycięstwo miłości i uczącą uczciwej walki o dobro.

Każda i każdy z nas musi odkryć swoją, wyjątkową relację z Maryją. Przejść drogę z Nią do Niego. I tego nie wyjaśnimy. Pozostanie niedopowiedziana tajemnica spotkania, która nie tylko będzie nas tworzyć, ale i stwarzać piękny świat wokół nas.

Kim chcesz być?

Jeśli jeszcze nie zacząłeś swojej partii gry, to przesuń się o jedno pole.
Biało – czarna szachownica została rozstawiona. Otrzymałeś zestaw figur, określoną wartość, pozycję, kolor, marzenie o zwycięstwie i misję pokonania przeciwnika. Zegar został włączony.

Dobrze przemyśl swój ruch.
Nie wygrasz swoją siłą. Trzeba odwołać się do Tych, Którzy przekraczają nasze możliwości. Ocal Królową. Z Nią pokonasz wszystkie patowe sytuacje. Razem z Nią możesz wypowiedzieć swoje życiowe szach i mat wszystkiemu, co czyni Cię przegranym. Ona poprowadzi Cię do pewnego zwycięstwa. Pewną drogą poprowadzi Cię do Króla- On ma wartość bezcenną!
Teraz Twój ruch!
Wygraj życie!

Dołączam tekst mojej ulubionej modlitwy. Aby stawać się…

„Pokorna Służebnico Pana
Łamiąca strzały nieprzyjaciela, miażdżąca głowę węża
Bądź zawsze przy mnie, abym stawał się
Pokornym sługą na wzór Mego Mistrza i Pana”

fot. eskipaper.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s