Idź do lasu

 Przychodzi czasem taki moment, że wiesz, że dalej nie ruszysz. Że jeszcze chwila i głowa ci wybuchnie i rozleci się na milion trzysta kawałeczków. Że nie ogarniasz. Mam lajfhak – idź do lasu.

Lasy zajmują prawie 30% powierzchni naszego kraju. I Bogu dzięki! To znaczy, że nie trzeba ich daleko od siebie szukać. Las to miejsce dobre.

Jesień w lesie #las #PuszczaBiała #cisza #spokój

A post shared by Szymon Janowski OFMCap (@bratszymon) on

Po co tam iść? Żeby wejść do innego świata. Spokojnego i urządzonego według konkretnej myśli Stwórcy. Idź tam i spokojnie oddychaj. Słuchaj tego co się dzieje wokół. Słuchaj tego, co się dzieje w tobie. Las daje dystans. Ukrywa cię. Daje ci szansę na spotkanie z samym sobą. I z Bogiem.

W poszukiwaniu łosi #Biebrza #pięknie #słońce #wieża

A post shared by Szymon Janowski OFMCap (@bratszymon) on

Idź do lasu i obserwuj życie, które tam się dzieje. Drzewa, mrówki, ptaki, lisy i łosie.

Nie troszczcie się zbytnio o życie, co macie jeść, ani o ciało, czym macie się przyodziać. Życie bowiem więcej znaczy niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie. Przypatrzcie się krukom: nie sieją ani żną; nie mają piwnic ani spichlerzy, a Bóg je żywi. O ileż ważniejsi jesteście wy niż ptaki! Któż z was przy całej swej trosce może choćby chwilę dołożyć do wieku swego życia? Jeśli więc nawet drobnej rzeczy [uczynić] nie możecie, to czemu zbytnio troszczycie się o inne? Przypatrzcie się liliom, jak rosną: nie pracują i nie przędą. A powiadam wam: Nawet Salomon w całym swym przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele na polu, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, o ileż bardziej was, małej wiary! I wy zatem nie pytajcie, co będziecie jedli i co będziecie pili, i nie bądźcie o to niespokojni! O to wszystko bowiem zabiegają narody świata, lecz Ojciec wasz wie, że tego potrzebujecie. Starajcie się raczej o Jego królestwo, a te rzeczy będą wam dodane. (Łk 12, 22-31)

Ta Ewangelia dwa razy mocniej wybrzmiewa, kiedy twoje stopy stoją na łące, a oczy widzą kwiaty i ptaki. Przeżywaliśmy to któregoś razu z br. Michałem na wyprawie nad biebrzańskie bagna 🙂

Nie umiem pisać o lesie. Czuję się jakbym próbował kogoś przekonać i wytłumaczyć dlaczego podoba mi się ta, a nie inna piosenka. To się mija z celem. Trzeba słuchać samemu. Dlatego mówię ci – rzuć wszystko i idź do lasu.

A na koniec hymn wszystkich lovelasów 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s