Nabierz odwagi i oczekuj Pana

Pewnego razu w supermarkecie byłam świadkiem takiej sytuacji. Mała dziewczynka wzięła z półki jakąś zabawkę i bardzo chciała, aby rodzice ją kupili. Tata wziął, obejrzał i stwierdził: Nie, to się zaraz zepsuje. Reakcja córki była do przewidzenia. Niemała histeria, że przecież to jest super i ona chce. Tata spokojnie starał się tłumaczyć: Nie, kochanie, zobaczysz, że to jest słabe, poczekasz to znajdziemy coś lepszego.

Zapamiętałam to, bo pomyślałam, że często jest tak z nami i Bogiem.

Ostatnio doświadczyłam tego, że wiele we mnie jest z tej małej dziewczynki.

Szukam mieszkania w nowym mieście. Nie znam tam zbyt wiele osób, nie mam też możliwości, żeby często tam być. Jest trochę strachu, jak to będzie. Dostałam od znajomej informację, że dziewczyny z duszpasterstwa szukają kogoś do pokoju. Wspaniała lokalizacja – 10 minut pieszo od uczelni. Mieszkanie ładne, zadbane i tanie. Idealna opcja. To był ten moment, kiedy stanęłam przed czymś, co mogłabym mieć i powiedziałam: chcę! Jednak ostateczna decyzja nie należała do mnie. I to był również ten moment, kiedy trudno zaufać, bo mając idealną perspektywę mieszkania w mojej głowie opcja “może być lepiej” nie istnieje. Widzę to, co mogę mieć i tego chcę. Widzę więc myślę, że lepiej być nie może. Nie widzę tego, czego nie mam więc jak mam zaufać?

Ta mała dziewczynka, której wydaje się, że coś jest super. I Tata, który stoi naprzeciw niej i mówi: Dam Ci dużo więcej.

I ostatecznie godzę się na to, jaka jest Jego wola. Bo On widzi, co jest za zakrętem. Ja weszłam do jednego mieszkania i byłam zachwycona. On jest w każdym i wie, co będzie dla mnie dobre. On mnie prowadzi. Zamiast tego, co na moją miarę jest idealne – On może dać dużo więcej. Ufaj!

Pan moim światłem i zbawieniem moim,

kogo miałbym się lękać?

Pan obrońcą mego życia,

przed kim miałbym czuć trwogę?

O jedno tylko proszę, o to zabiegam,

żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu

przez wszystkie dni życia.

Abym kosztował słodyczy Pana,

stale się radował Jego świątynią.

Wierzę, że będę oglądał dobra Pana

w krainie żyjących.

Oczekuj Pana, bądź mężny,

nabierz odwagi i oczekuj Pana.

Jedna uwaga do wpisu “Nabierz odwagi i oczekuj Pana

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s