Chrystus Mem

…czyli krótka analiza śmieszków z internetu

Ostatnio kilka razy widziałem ten wpis z Aletei:

Gdyby to był jakaś gimboateistyczna grupa to nie zdziwiłoby mnie to wcale, ani nie wywołało żadnej reakcji. Gdyby te obrazki pojawiły się na jakiejś antyklerykalnej stronie – ok, to ten niski poziom i uderzanie w to co uderzyć najprościej. Ale ten wpis pojawia się na jednym z najważniejszych portali katolickich w Polsce. I dlatego mnie to rusza.

Jeśli sami ośmieszamy język naszej wiary, naszych modlitw i pieśni to strzelamy sobie w kolano. Plujemy na własne świętości.

A może chcemy pokazać światu – „Zobaczcie, jesteśmy takimi śmieszkami, katolicyzm jest taki fajny! Piwo łaski pełne! Ha ha! A Pan postawił na chmiele!”. Ocieplamy wizerunek Kościoła? Jeśli w taki sposób, to ja dziękuję za takie ocieplanie. To jest jakaś kuriozalna promocja, żeby najświętsze dla nas sprawy pokazywać w taki sposób (nie mówię o plebanie czy komży).

Nie przeszkadzają mi żarty z Kościoła czy wiary. Ale trzeba umieć to robić. Świetnym przykładem jest tu ateista i antyklerykał Marek Raczkowski, autor obrazków, na których często występuje Pan Bóg. Raczkowski jednak dzięki genialnemu wyczuciu i inteligentnemu humorowi nie przekracza granicy bezpośredniego uderzenia w to co naprawdę święte. Proponuję autorom grafik z Aletei przejrzeć galerię prac pana Marka.

Czego się czepiam? Odpowiem w punktach :

karmi.jpg

  • „Chrystus Pan karmi nas” – Znane wszystkim słowa pieśni eucharystycznej. Może autor zapomniał o kolejnych zdaniach? Mowa tam jest o Ciele Chrystusa. O tajemnicy Eucharystii. Przed chwilą w godzinie czytań słuchałem z braćmi przekazu o śmierci franciszkańskich męczenników (jutro będzie ich wspomnienie), którzy za wiarę w tę prawdę zostali powieszeni. Jeden z nich konał całą noc, bo źle wykonano pętlę. Wystarczyłoby wyrzec się wiary w realną obecność Chrystusa w Eucharystii, żeby przeżyć.

komza.jpg

  • „Komża. Służy pianą.” – trudno powiedzieć co autor miał dokładnie na myśli. Z mojego doświadczenia z katechezy wiem, jak odczytaliby to nastolatkowie (oczywiście nie wszyscy, ale śmiech i głupie skojarzenia gwarantowane). Ale zaraz… Przecież w sumie o to chodzi…

krolewskie.jpg

  • „Królewskie” – Tu tylko Zygmunt III Waza z wklejoną twarzą Chrystusa. Spoko. Przecież jest tyle memów z Jezusem.

barka.jpg

  • „Pan kiedyś postawił na chmiele” – jaki Pan? Nawiązując jeszcze do ‚karmi’ mam wrażenie, że autor nie rozumie do końca sformułowania „Chrystus Pan”. Jest to w jakiś sposób streszczenie i wyznanie naszej wiary. To wyraża też moją tożsamość i relację do Jezusa Chrystusa. Ale wiadomo – Chrystus Mem będzie miał większe zasięgi i klikalność niż Chrystus Pan.
    Robienie „żartów” z tej rzeczywistości to mniej więcej taki poziom, jakby konstytucję jakiegoś państwa umieścić na papierze toaletowym.

zdrowas.jpg

  • „Zdrowaś łaski pełna. Szukaj pod kapslem” – umieszczenie wizerunku Matki Bożej z Guadelupe zamiast harnasia… Szyderstwo (?) z pozdrowienia Archanioła Gabriela i zarazem z jednej naszych najważniejszych modlitw. W mojej ocenie to już naprawdę sięganie dna. „Łaski Pełna” to sformułowanie tak mocne i tak nasączone treścią, że umieszczenie go na etykiecie piwa wygląda na jakąś żałosną prowokację.

Wiadomo, że takie tytuły i tego typu „żarty” nakręcają liczniki wyświetleń. Droga Aleteio jeśli chcecie (czy też musicie) robić clickbaitowe wpisy to błagam, nie w taki sposób!

Nie jestem przeciwnikiem żartów ani tym bardziej piwa, ale uważam, że są pewne granice. Dziś w Ewangelii pada mocne słowo Jezusa: „Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony” – taki rodzaj żartów osobiście uważam za lekceważenie. Lekceważenie własnej wiary, tożsamości, teologii i języka. Lekceważenie również tych, którzy za święte imię Jezusa codziennie oddają swoje życie.

Nie sądzę, że autorzy tych pomysłów i grafik mieli złe intencje, wydaje mi się raczej, że zabrakło kogoś kto zwróciłby uwagę, że jest to co najmniej niestosowne.

A jeśli były to żarty wymyślone przy piwie, to tam też powinny zostać.

źródło grafik

 

Jedna uwaga do wpisu “Chrystus Mem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s