Into the Wild

Brat Przemek zaprasza na coś nowego!  Przed nami podróż w nieznane rejony.

INTO THE WILD – To przede wszystkim tytuł i filmu na podstawie książki Johna Krakauera, o młodym chłopaku, który nazywa się Christopher McCandless. Główny bohater to Amerykanin, który dusi się w swoim ułożonym przez rodziców życiu. Ma dosyć życia jak inni. Nie może znaleźć swojego szczęścia. Ucieka on z domu i przemierza całą Amerykę, by dotrzeć wreszcie do miejsca – spełnienia swoich marzeń – Alaski!!! Na swojej drodze spotyka różnych ludzi. Uczy się życia, poznaje świat różnych osobowości. Ma wiele czasu, żeby przebywać samemu ze sobą. Konfrontuje się ze swoim sercem, ze swoją złością na rodziców, ze swoimi pragnieniami. Chce dotrzeć do Alaski, miejsca wymarzonego, by tam zaszyć się w całkowitym odosobnieniu, w wolności od ludzi i ludzkich problemów.

Zakończenie historii jest nieszczęśliwe i szczęśliwe jednocześnie. Dlaczego? Bo Chris przed śmiercią uświadamia sobie, co jest prawdziwym szczęściem człowieka: „Prawdziwe szczęście jest wtedy, kiedy się nim dzielisz z innymi”. Uświadomił sobie, że wieczne uciekanie od problemów niczego nie zmieni. Ale też czasem ucieczka (a może raczej czasowe oderwanie się) jest potrzebna, by coś zrozumieć, na spokojnie przemyśleć. I wrócić do codzienności odmienionym. Zakończenie filmu jest niestety wstrząsające, bo Chris na Alasce umiera, choć chciał ją już opuścić. Zrozumiał swój problem, rozwiązanie przyszło, niestety nie dane mu było wrócić do codzienności innym, lepszym, wolniejszym. „Into the wild” to obraz poszukiwania, zgłębiania, błądzenia i odnalezienia. Mimo smutnego zakończenia, jest to obraz zachęcający do życia pełnią serca. Jest to zachęta do poszukiwania prawdy, wypłynięcia na głębię. I o to w naszych „dzikich rozważaniach” będzie chodziło.

Alaska to symbol przestrzeni refleksji, odosobnienia. Dla Franciszka z Asyżu dusza ludzka jest pustelnikiem a ciało pustelnią. Innymi słowy trzeba nam w sobie samych szukać Alaski. Nie stać nas na wyjazd na Alaskę, ale stać nas na pójście na Adorację Najświętszego Sakramentu. Tylko tu pojawia się problem. Na zewnątrz może być cisza, a hałas w nas samych. I wtedy potrzebujemy słuchawek na uszy, potrzebujemy ukojenia z zewnątrz, bo wewnątrz istnieje ogromny gwar miasta.

„Into The Wild” to obraz życia ludzkiego, na tle piękna natury, muzyki niosącej w sobie wolność i kontrastów społecznych amerykańskiego społeczeństwa. To podróż – tęsknota za szczęściem.

Nie będę ukrywał, że to jeden z moich ulubionych filmów, do których z przyjemnością wracam.

W końcu Into The Wild to hasło rozważań, które chciałbym poświęcić życiu zakonnemu (konsekrowanemu). Into The Wild to podróż w głębię ludzkiego serca. Próbując zobaczyć piękno, ale i niebezpieczeństwa jakie można tam (w sercu ludzkim) znaleźć. Życie zakonne o tyle ma sens, o ile dotyczy Serca Boga i serca ludzkiego. I oba serca stają się dla nas terenem niezbadanym, w który chcemy się zapuścić.

Może słuchacz po kilku minutach się zniechęcić. Może stwierdzić, że życie zakonne go nie interesuje. Jednak, jeśli głębiej się wsłucha, będzie mógł zobaczyć, że życie zakonne, nie tak bardzo różni się od życia w rodzinie, w pracy, czy życia prywatnego.

Mój styl jest jaki jest. Nie obiecuję że będzie intensywnie błyskotliwie. Ale tak czuję, że mogą paść stwierdzenia, które dotkną, poruszą i sprowokują do „przyjrzenia” się życiu wiary w Boga i swojemu sercu.

A więc ruszamy. Ruszamy w stronę dzikości Serca i serca.

Zapraszam.

(pierwsze rozważanie pojawi się na blogu w sobotę 29.09 o 20:00 – zapraszamy)

2 uwagi do wpisu “Into the Wild

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s