Sługa

Sługa

Doświadczam ostatnio tego, że nawrócenie to rzeczywiście „przemiana myślenia”. I Bóg przez powyższy fragment i kilka innych tekstów zmienił moje myślenie o czymś, co w Kościele chyba wydaje nam się oczywiste.

Czytaj dalej „Sługa”

Uwielbienie bez emocji

Uwielbienie bez emocji

„Chcę błogosławić Pana w każdym czasie, na ustach moich zawsze Jego chwała!” – te słowa Króla Dawida (Ps 34, 2) wybrzmiały dla mnie bardzo mocno jakiś czas temu, gdy, będąc w dużym strapieniu, pytałem Boga, co mogę zrobić, aby bardziej Go kochać, aby doświadczyć przemiany mojego serca – by nie było ono sercem z kamienia, ale sercem z ciała (Ez 36,26). Trwając przed Nim w poczuciu bezradności, usłyszałem proste wezwanie – „uwielbiaj Pana w każdym położeniu”. Uwielbiaj, czyli uznaj, że On jest Bogiem – oddaj Mu chwałę nie ze względu na to, co dla Ciebie czyni, ale ze względu na to, że ON JEST (KKK 2639).

Czytaj dalej „Uwielbienie bez emocji”

Przeciwko planistom

Przeciwko planistom

Bóg Cię kocha i ma dla Ciebie wspaniały plan!” – ileż razy słyszałem to zdanie podczas oazowych spotkań formacyjnych, różnych wydarzeń ewangelizacyjnych albo świadectw. Padało ono na podatny grunt serca chcącego znaleźć Boga i umysłu zastanawiającego się nad tym, jaką drogą On chce mnie prowadzić – czego ode mnie oczekuje i jaka jest Jego wola wobec mnie. A gdzieś za tym kryło się jedno wielkie pytanie: „Jakie jest moje powołanie?”.

Czytaj dalej „Przeciwko planistom”

Żądam Miłosierdzia!

Żądam Miłosierdzia!

„Czego żądasz? – Miłosierdzia Bożego i Waszego!” – taki dialog odbyło w minioną niedzielę kilkunastu dominikańskich nowicjuszy ze swoim Prowincjałem chwilę przed złożeniem pierwszych ślubów zakonnych. I chociaż żadnego z nich nie znam ani nie było mnie wtedy w Warszawie, to w tym roku to zdanie wybrzmiało dla mnie niezwykle mocno.

Czytaj dalej „Żądam Miłosierdzia!”

Tożsamość psa

Tożsamość psa

„Pamiętaj, że zawsze będziesz synem św. Dominika” – te słowa usłyszane od jednego z moich współbraci (swoją drogą jednego z tych, do których po ludzku było mi najdalej…) w momencie, w którym opuszczałem kilka lat temu dominikański nowicjat, często do mnie wracają. Tak było i przy okazji niedawnego wspomnienia św. Dominika.

Czytaj dalej „Tożsamość psa”