Ciało

Ciało

Ciężkie. Blade. Grube. Kościste. Wrażliwe. Suche. Tłuste. Złamane. Chropowate. Niepełne. Zbyt pełne. Zabliźnione. Nastoletnie. Dojrzałe. Stare. Stuletnie. Ciągle nie takie i ciągle moje. Ciało.

Czytaj dalej „Ciało”

Intymne części serca

Intymne części serca

Przestraszyło mnie zdjęcie świętej Tereski w odpowiedzi na Halloween. Czuję nieswój. Dziewczyna z dużymi, ciemnymi oczami nie napisała upiornego kryminału pt. Głosy zza grobu Karmelu. Jej zeszyty zapełniały miłosne myśli: „On sam stał się moją niewysłowioną słodyczą”, „Przygotowywałam się na zostanie oblubienicą Jezusa”. Cytując te fragmenty, wciąż czuję się tak, jakbym podkradała dziennik siostry i czytała jej prywatne zapiski przyczajona w komórce na szczotki. „Wpisywałyby się bardziej w Walentynki albo rocznicę ślubu”, myślę. Niestety, facebookowy, dyżurny katolik stawia je w ofensywie „do”. Z intymną częścią serca na wierzchu.

Czytaj dalej „Intymne części serca”

Marie, Marty i inne dziewczyny

Marie, Marty i inne dziewczyny

Jestem Martą. Potwierdził mi to automat z butelkowaną coca-colą. Wrzuciłam monetę, bynajmniej nie z nienawiści do własnej wątroby, ale z niezdrowego upodobania do spersonalizowanych napisów. (Musicie wiedzieć, że uwielbiam losować. Trzeba przyjąć, iż nigdy, ale to nigdy nie omijam szansy otrzymania butelki oklejonej przypadkowym imieniem lub pseudonimem). Według coca-coli mogłam przez pięć sekund stać się kimś innym: „Super Dziewczyną”, „Skarbem” lub „Szefową”. Niestety. Zero transformacji. Wylosowałam „Martę”.

Czytaj dalej „Marie, Marty i inne dziewczyny”